<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>O moich Najbliższych dla moich Najbliższych</title>
	<atom:link href="http://sikorowska.net/rodzinnie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sikorowska.net/rodzinnie</link>
	<description>...i nie tylko ;-)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 27 Apr 2011 22:10:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.2</generator>
		<item>
		<title>Najbliżsi&#8230;</title>
		<link>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/najblizsi/</link>
		<comments>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/najblizsi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Apr 2011 21:26:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bogna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Moje Dzieci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sikorowska.net/rodzinnie/?p=73</guid>
		<description><![CDATA[Dopiero teraz się zorientowałam, że nie ma tu ani słowa o moich Najbliższych &#8211; adresatach tej strony! Co za niedopatrzenie! Jak tylko Najbliżsi pozwolą &#8211; ochrona danych osobowych! &#8211; natychmiast uzupełnię]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dopiero teraz się zorientowałam, że nie ma tu ani słowa <strong>o moich Najbliższych</strong> &#8211; adresatach tej strony! Co za niedopatrzenie!</p>
<p>Jak tylko Najbliżsi pozwolą &#8211; ochrona danych osobowych! &#8211; natychmiast uzupełnię <img src='http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/najblizsi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Biogram &#8211; co za bezduszna forma wypowiedzi&#8230;</title>
		<link>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/biogram-co-za-bezduszna-forma-wypowiedzi/</link>
		<comments>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/biogram-co-za-bezduszna-forma-wypowiedzi/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Jan 2011 18:22:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bogna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Leszek Sikorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Klistała]]></category>
		<category><![CDATA[Montelupich]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sikorowska.net/rodzinnie/?p=70</guid>
		<description><![CDATA[Przy okazji wpisu o Dziadku Henryku wspomniałam o Panu Jerzym Klistale, który wytrwale i wbrew wszelkim przeciwnościom zbiera materiały i publikuje wydawnictwa dotyczące osób poszkodowanych w czasie II wojny światowej. Odbyliśmy kilka sympatycznych rozmów, z których wyniknęła konieczność stworzenia notki także o moim Ojcu &#8211; więźniu Montelupich. Zadanie nie było łatwe &#8211; tak trudno w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przy okazji wpisu o <a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/dziadek-henryk-sikorowski/" target="_blank">Dziadku Henryku</a> wspomniałam o Panu<a href="http://www.rybnik.pl/bsip/jk/JerzyKlistala.htm" target="_blank"> Jerzym Klistale</a>, który wytrwale i wbrew wszelkim przeciwnościom zbiera materiały i publikuje wydawnictwa dotyczące osób poszkodowanych w czasie II wojny światowej. Odbyliśmy kilka sympatycznych rozmów, z których wyniknęła konieczność stworzenia notki także o moim Ojcu &#8211; więźniu <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wi%C4%99zienie_Montelupich" target="_blank">Montelupich</a>. Zadanie nie było łatwe &#8211; tak trudno w punktach, w kilku suchych słowach zamknąć tak ważną dla mnie Osobę. W końcu wspólnie udało się stworzyć następujący biogram:</p>
<p><em><strong>SIKOROWSKI LESZEK, pseud. „Beduin”,</strong></em></p>
<p><strong><em>Więzień w Krakowie.</em> 
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/tato-nieoficjalnie/leszek-sikorowski-322_500.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic278]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-left" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/278__320x240_leszek-sikorowski-322_500.jpg" alt="leszek-sikorowski-322_500" title="leszek-sikorowski-322_500" />
</a>
<br />
</strong></p>
<p><em>Urodzony 17.02.1923 w Trzebini, syn   <span id="more-70"></span></em><em>Henryka i Eleonory z d. Słatyńska. Do szkoły podstawowej uczęszczał we Włocławku, Chorzowie, Krakowie i Skoczowie. W 1939 r. ukończył 3. klasę Gimnazjum Matematyczno-Przyrodniczego w Cieszynie. Okres okupacji spędził w Krakowie, gdzie pracował i uczył się. W 1943 r. po ukończeniu Szkoły Budownictwa otrzymał dyplom technika budowlanego. Zaangażowany w organizacji konspiracyjnej w Krakowie.</em></p>
<p><em>Aresztowany przez gestapo dwukrotnie i więziony w więzieniu Montelupich w Krakowie. Pierwszy raz przebywał w tym więzieniu od 23.01. do 29.01.1941 r. Drugi raz aresztowany 27.10 i więziony do 3.12.1943 r. – zwolniony z dalszego przetrzymywania w więzieniu dzięki skutecznej interwencji rodziny. Po wyzwoleniu wrócił do Skoczowa. Pracował jako technik budowlany, a od 1957 – po uzyskaniu na Politechnice Krakowskiej dyplomu – jako inżynier budownictwa lądowego ze specjalnością bud. przemysłowego (m.in. w Katowicach, Żorach, Skoczowie, Bielsku-Białej, Cieszynie, Ustroniu). Dodać należy, że od 1934 roku należał do Związku Harcerstwa Polskiego, któremu pozostał wierny do ostatnich chwil życia. Po okupacji niemieckiej współtworzył skoczowskie harcerstwo, organizował drużyny, szczepy, prowadził obozy harcerskie, pełnił wiele harcerskich funkcji – także Komendanta Hufca Skoczów. Pasjonował się historią, szczególnie Skoczowa, któremu poświęcił wiele lat społecznej pracy (wykopaliska w grodzisku wczesnośredniowiecznym &#8211; „Piekiełku”, Towarzystwo Miłośników Skoczowa, utworzenie skoczowskiego muzeum, obchody 700-lecia miasta i wiele in.)</em></p>
<p><em>Zmarł 7.08.1988 r.</em></p>
<p><em><strong>Bibliografia:</strong> Informacja córki Bogny Sikorowskiej, która poświęciła ojcu stronę internetową: <a href="../../../../../">http://sikorowska.net/rodzinnie/</a> .</em></p>
<p><strong>Już tyle czasu upłynęło&#8230;</strong></p>
<p><strong>A mnie ciągle się &#8222;pocą oczy&#8221;&#8230; Pamiętasz, Tato, słowa Nel&#8230;</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/biogram-co-za-bezduszna-forma-wypowiedzi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ślub moich Rodziców</title>
		<link>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/slub-moich-rodzicow/</link>
		<comments>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/slub-moich-rodzicow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Sep 2010 17:12:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bogna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Mama i Tato w domu]]></category>
		<category><![CDATA[ślub]]></category>
		<category><![CDATA[Józef Gańczarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Lena Sikorowska]]></category>
		<category><![CDATA[Leszek Sikorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Mazury]]></category>
		<category><![CDATA[Stefania Gańczarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Zgoń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sikorowska.net/rodzinnie/?p=69</guid>
		<description><![CDATA[Było to w lipcu 1956 roku. Dwie panny Ferfeckie zdecydowały się na zamążpójście. Stenia wybrała Józka Gańczarczyka, Lena &#8211; Leszka Sikorowskiego. Według relacji Mamy w naszym małym miasteczku byłoby to zdaje się dość ekscytujące wydarzenie, więc postanowili wziąć ślub cicho i dyskretnie poza Skoczowem i na dodatek bez zbędnych wydatków, jakie by ich nie ominęły, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Było to w lipcu 1956 roku. Dwie panny Ferfeckie zdecydowały się na zamążpójście. Stenia wybrała Józka Gańczarczyka, Lena &#8211; Leszka Sikorowskiego.</p>
<p>Według relacji Mamy w naszym małym miasteczku byłoby to zdaje się dość ekscytujące wydarzenie, więc postanowili wziąć ślub cicho i dyskretnie poza Skoczowem i na dodatek bez zbędnych wydatków, jakie by ich nie ominęły, gdyby zaślubiny odbyły się w Skoczowie. Nie cierpieli na nadmiar gotówki, nie mieli ochoty na kosztowne klasyczne weselisko, a poza tym zawsze mieli oryginalne pomysły.</p>
<p>Zapakowali swoje rzeczy, wsiedli&#8230; oczywiście &#8211; na motocykle   
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/lena-i-leszek/1956-mazury-slub4.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic165]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/165__320x240_1956-mazury-slub4.jpg" alt="1956-mazury-slub4" title="1956-mazury-slub4" />
</a>
  <span id="more-69"></span> 
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/lena-i-leszek/1956-slub-mazury11.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic168]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/168__320x240_1956-slub-mazury11.jpg" alt="1956-slub-mazury11" title="1956-slub-mazury11" />
</a>
   i pojechali do <a href="http://www.odleglosci.pl/mapa,polski,Zgon.html" target="_blank">Zgonia</a>, gdzie umówili się z zaprzyjaźnionym proboszczem (Tato <a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/tato-w-pracy-ciag-dalszy/#more-44" target="_blank">pracował  w  Żorach</a> oddalonych o 11 km od wioski), by wziąć ślub i zaraz wyruszyć w podróż poślubną na Mazury.</p>
<p>Józek i Stenia byli świadkami Leny i Leszka i odwrotnie.</p>
<p>Po ceremonii spotkała ich miła niespodzianka &#8211; przygotowano dla zaskoczonych i już wyruszających w drogę nowożeńców wspaniałą ucztę weselną. Zdaje się, że podróż kontynuowali dopiero nazajutrz &#8211; nie znam szczegółów.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/lena-i-leszek/1956-slub-mazury10.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic167]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/167__320x240_1956-slub-mazury10.jpg" alt="1956-slub-mazury10" title="1956-slub-mazury10" />
</a>

<p>Dotarli na Mazury, zwiedzając przy okazji okolice (m.in. Malbork)</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/lena-i-leszek/1956-slub-mazury-malbork.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic166]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/166__320x240_1956-slub-mazury-malbork.jpg" alt="1956-slub-mazury-malbork" title="1956-slub-mazury-malbork" />
</a>


<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/lena-i-leszek/1956-slub-mazury12.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic169]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/169__320x240_1956-slub-mazury12.jpg" alt="1956-slub-mazury12" title="1956-slub-mazury12" />
</a>

<p>i tam spędzili swój &#8222;miesiąc miodowy&#8221;.</p>
<p>Ówczesne Mazury były naprawdę przepiękne, zaciszne, spokojne.  Zresztą, wystarczy spojrzeć na zdjęcia.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/lena-i-leszek/1956-mazury-slub.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic161]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/161__320x240_1956-mazury-slub.jpg" alt="1956-mazury-slub" title="1956-mazury-slub" />
</a>


<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/lena-i-leszek/1956-mazury-slub1.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic162]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/162__320x240_1956-mazury-slub1.jpg" alt="1956-mazury-slub1" title="1956-mazury-slub1" />
</a>


<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/lena-i-leszek/1956-mazury-slub2.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic163]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/163__320x240_1956-mazury-slub2.jpg" alt="1956-mazury-slub2" title="1956-mazury-slub2" />
</a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/slub-moich-rodzicow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziadek Henryk Sikorowski</title>
		<link>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/dziadek-henryk-sikorowski/</link>
		<comments>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/dziadek-henryk-sikorowski/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Aug 2010 19:33:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bogna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Dziadkowie]]></category>
		<category><![CDATA[Dachau]]></category>
		<category><![CDATA[Eleonora Sikorowska]]></category>
		<category><![CDATA[Henryk Sikorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Klistała]]></category>
		<category><![CDATA[Leszek Sikorowski]]></category>
		<category><![CDATA[obozy koncentracyjne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sikorowska.net/rodzinnie/?p=68</guid>
		<description><![CDATA[Dziadka Henryka,  niestety,  nie mogłam poznać, bo zginął w KL Dachau w 1940 roku. Wiem, że był BARDZO WAŻNY  dla mojego Taty. I dlatego w przyszłości poświecę Mu pewno niejeden wpis. Teraz jedynie zacytuję biogram, jaki znajdzie się w książce Pana Jerzego Klistały &#8211; opracowany na podstawie dostępnych dokumentów i publikacji ks. E. Charta. SIKOROWSKI [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziadka Henryka,  niestety,  nie mogłam poznać, bo zginął w KL Dachau w 1940 roku. Wiem, że był BARDZO WAŻNY  dla mojego Taty.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/dziadkowie/1920n-sikorowski_henryk_04.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic273]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/273__320x240_1920n-sikorowski_henryk_04.jpg" alt="1920n-sikorowski_henryk_04" title="1920n-sikorowski_henryk_04" />
</a>

<p>I dlatego w przyszłości poświecę Mu pewno <span id="more-68"></span>niejeden wpis. Teraz jedynie zacytuję biogram, jaki znajdzie się w książce <a href="http://www.rybnik.pl/bsip/jk/JerzyKlistala.htm" target="_blank">Pana Jerzego Klistały</a> &#8211; opracowany na podstawie dostępnych dokumentów i publikacji ks. E. Charta.</p>
<blockquote><p><em><strong>SIKOROWSKI HENRYK,</strong></em></p>
<p><em><strong>Więzień KL Oranienburg – Sachsenhausen nr 5569, KL Dachau nr 2053.</strong></em></p>
<p><em>Urodzony 20.12.1890 r. w Dąbrowie pow. frysztacki – Zaolzie, syn Karola i Zuzanny z d. Fierla. Szkołę Ludową ukończył w 1904 r. w Dąbrowie. Pracował w kopalni, wstąpił do Szkoły Górniczej w Dąbrowie. Po jej ukończeniu od 1912 był zatrudniony w różnych kopalniach (Karwina, Jaworzno, Bory) jako miernik górniczy, asystował także mierniczym przysięgłym, m.in. w Oświęcimiu, Chrzanowie, Królewskiej Hucie (Chorzów). W tym czasie zdał w Krakowie eksternistyczny egzamin dojrzałości (1917), w Warszawie – egzamin na mierniczego (1932). Równocześnie był właścicielem kina oraz fabryki mydła w Trzebini, gdzie zamieszkał w 1921 r. W latach 1929 – 1930 prowadził kino we Włocławku.</em></p>
<p><em>W 1932 r. podjął pracę w Skoczowie jako geodeta i kontynuował naukę w szkole mierniczej, kończąc ją w 1936 r., uzyskał uprawnienia mierniczego przysięgłego &#8211; inżyniera. W czasie I wojny światowej – ochotnik legionista. Po wojnie prowadził także dosyć bogate życie w organizacjach społecznych – członek Związku Strzeleckiego „Strzelec”, członek Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, członek Związku Zachodniego.</em></p>
<p><em>Po wybuchu II wojny św. uchodził na wschód. W październiku 1939 r. wrócił jednak do Skoczowa i wkrótce został aresztowany.  Po krótkim więzieniu w Cieszynie przetransportowany do KL Oranienburg &#8211; Sachsenhausen (nr 5569), a stamtąd przeniesiony 5 marca 1940 do KL Dachau, zarejestrowany w obozowej ewidencji jako więzień nr 2053. Zginął w tym obozie <strong>1.10.1940 r.</strong> Pozostawił żonę &#8211; Eleonorę ze Słatyńskich oraz syna &#8211; Leszka Sikorowskiego.</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em><strong>Bibliografia: </strong>ks. E. Chart, </em><em>Spis pomordowanych Polaków w obozie koncentracyjnym w Dachau, Wyd. Słowo Polskie, s. 224, Informacja rodziny Bogny Sikorowskiej-Gęborek, Leszka Sikorowskiego.</em></p></blockquote>
<p>W albumie <a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/galeria/?album=4&amp;gallery=16" target="_blank">&#8222;Dziadkowie&#8221;</a> zamieściłam zdjęcia Dziadka Henryka i Babci Eleonory.</p>
<p><em><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/dziadek-henryk-sikorowski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dom Harcerza</title>
		<link>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/dom-harcerza/</link>
		<comments>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/dom-harcerza/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Jul 2010 20:20:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bogna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Harcerstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Leszek Sikorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Dom Harcerza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sikorowska.net/rodzinnie/?p=42</guid>
		<description><![CDATA[Wakacje &#8211; czas obozów harcerskich, biwaków. Znów przypomniał mi się Dom Harcerza, który był niezłą bazą  harcerzy.  Co z tego wszystkiego pozostało? Nie skomentuję, bo nie używam brzydkich wyrazów. Wśród dokumentów Taty znalazłam szkice, a nawet gotowe projekty harcówki. W pierwotnym zamierzeniu Tato przygotowywał adaptację małego budynku przy SP1. Niestety, inwestycja ta nie zainteresowała chyba [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wakacje &#8211; czas obozów harcerskich, biwaków. Znów przypomniał mi się Dom Harcerza, który był niezłą bazą  harcerzy.  Co z tego wszystkiego pozostało?</p>
<p>Nie skomentuję, bo nie używam brzydkich wyrazów.</p>
<p>Wśród dokumentów Taty znalazłam szkice, a nawet gotowe projekty harcówki. W pierwotnym zamierzeniu Tato przygotowywał adaptację małego budynku przy SP1. Niestety, inwestycja ta nie zainteresowała chyba nikogo i skoczowscy harcerze  nadal byli bezdomni (wypowiedziano im w SP1 dotychczasową salkę). Nie wiem, skąd się wziął pomysł nabycia budynku na Górnym Borze.  
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/tato-zhp/1975-dom-harcerza.jpg" title="1975-dom-harcerza" rel="lightbox[singlepic100]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/100__320x240_1975-dom-harcerza.jpg" alt="1975-dom-harcerza" title="1975-dom-harcerza" />
</a>
   W każdym razie Tato nieźle się &#8222;nadreptał&#8221;, <span id="more-42"></span>żeby  miasto przekazało (szczegółów nie pamiętam) ten obiekt wraz z sąsiadującym terenem (biwaki! obozy!). Na szczęście Skoczowem zarządzał wówczas przyjazny wszelkim ciekawym inicjatywom, więc także harcerstwu <img src='http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   &#8211; Stanisław  Łuczkiewicz. W 1977 roku -  w 45 rocznicę skoczowskiego harcerstwa &#8211; Naczelnik Miasta przekazał klucze ówczesnemu Komendantowi Hufca druhowi Janowi Fiedorowi.
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/tato-zhp/1977-45-lecie-zhp-w-skoczowie.jpg" title="977-45-lecie-dom-harcerza" rel="lightbox[singlepic106]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/106__320x240_1977-45-lecie-zhp-w-skoczowie.jpg" alt="1977-45-lecie-zhp-w-skoczowie" title="1977-45-lecie-zhp-w-skoczowie" />
</a>
   
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/tato-zhp/1977-45-lecie-dom-harcerza3.jpg" title="977-45-lecie-dom-harcerza" rel="lightbox[singlepic103]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/103__320x240_1977-45-lecie-dom-harcerza3.jpg" alt="1977-45-lecie-dom-harcerza3" title="1977-45-lecie-dom-harcerza3" />
</a>
   
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/tato-zhp/1977-dom-harcerza.jpg" title="977-45-lecie-dom-harcerza" rel="lightbox[singlepic108]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/108__320x240_1977-dom-harcerza.jpg" alt="1977-dom-harcerza" title="1977-dom-harcerza" />
</a>
</p>
<p>Od tego czasu Dom Harcerza stał się miejscem zbiórek, biwaków, a nawet obozów harcerskich (w ramach wymiany z hufcem w nadmorskim Rewalu). 
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/tato-zhp/1982-50-zhp-skoczow-5.jpg" title="1982-50-lecie" rel="lightbox[singlepic115]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/115__320x240_1982-50-zhp-skoczow-5.jpg" alt="1982-50-zhp-skoczow-5" title="1982-50-zhp-skoczow-5" />
</a>
</p>
<p>Gdy pomyślę, jak wiele to miejsce znaczyło dla Taty, ile energii, czasu mu poświęcił, jaką szansą było dla naszych harcerzy&#8230;</p>
<p>Dobrze, że Tato nie widzi, co z tego zostało&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/dom-harcerza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wakacje moich Rodziców</title>
		<link>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/leszek-sikorowski-hobby/wakacje-moich-rodzicow/</link>
		<comments>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/leszek-sikorowski-hobby/wakacje-moich-rodzicow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Jun 2010 20:20:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bogna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Hobby]]></category>
		<category><![CDATA[Mama i Tato w domu]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sikorowska.net/rodzinnie/?p=45</guid>
		<description><![CDATA[Tato kochał motocykle i życie pod namiotem, zatem wakacje moich Rodziców to były motorowe wycieczki po Polsce.  Za czasów, które ja jako tako pamiętam, były też wyjazdy na wczasy nadmorskie (Dzwirzyno i&#8230;?). Ale na ogół my z Mamą jeździłyśmy do Łeby &#8211; tam był ośrodek wczasowy FSM-u, w którym pracował wujek Karol. Natomiast Tato,  niechętny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tato kochał motocykle 
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/lena-i-leszek/1955-wakacje-rodzicow1.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic159]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/159__320x240_1955-wakacje-rodzicow1.jpg" alt="1955-wakacje-rodzicow1" title="1955-wakacje-rodzicow1" />
</a>
 i życie pod namiotem, zatem wakacje moich Rodziców to były motorowe wycieczki po Polsce. 
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/lena-i-leszek/1955-wakacje-rodzicow3.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic160]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/160__320x240_1955-wakacje-rodzicow3.jpg" alt="1955-wakacje-rodzicow3" title="1955-wakacje-rodzicow3" />
</a>
<span id="more-45"></span>
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/lena-i-leszek/1955-wakacje-rodzicow2.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic174]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/174__320x240_1955-wakacje-rodzicow2.jpg" alt="1955-wakacje-rodzicow2" title="1955-wakacje-rodzicow2" />
</a>
</p>
<p>Za czasów, które ja jako tako pamiętam, były też wyjazdy na wczasy nadmorskie (Dzwirzyno i&#8230;?). Ale na ogół my z Mamą jeździłyśmy do Łeby &#8211; tam był ośrodek wczasowy FSM-u, w którym pracował wujek Karol. Natomiast Tato,  niechętny wszelkim rygorom i porządkom zorganizowanych form wypoczynku, tzw. FWP*, wybierał obozy harcerskie . 
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/tato-zhp/1957-brenna-lesnica.jpg" title="1957 &quot;Podhalanka&quot; - obóz w Brennej Węgierski, na 1.planie druh Tadeusz Kopoczek" rel="lightbox[singlepic47]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/47__320x240_1957-brenna-lesnica.jpg" alt="1957-brenna-lesnica" title="1957-brenna-lesnica" />
</a>
 
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/tato-zhp/1959-na-przelaj-podhalanka2.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic131]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/131__320x240_1959-na-przelaj-podhalanka2.jpg" alt="1959-na-przelaj-podhalanka2" title="1959-na-przelaj-podhalanka2" />
</a>
 A potem i ja towarzyszyłam Mu w tych eskapadach. Póki byłam nastolatką, podobało mi się.  Ale później stałam się zbyt wygodna, żeby wpadać w zachwyt nad kąpielą w lodowatych strumieniach, wstawać skoro świt o 7 na zaprawy, spędzać noce na warcie, szorować menażki kucem trawy. A Tato kochał ( i starał się prowadzić) takie obozowe, biwakowe życie do swych ostatnich chwil.</p>
<p>* FWP &#8211; <strong>Fundusz Wczasów Pracowniczych</strong> – wyspecjalizowana instytucja założona w 1949, podległa związkom zawodowym, której zadaniem było zapewnienie możliwości wypoczynku klasie robotniczej. Podlegały jej ośrodki wypoczynkowe zlokalizowane w atrakcyjnych miejscach na terenie kraju. (wg Wikipedii)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/leszek-sikorowski-hobby/wakacje-moich-rodzicow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tato w pracy &#8211; ciąg dalszy</title>
		<link>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/tato-w-pracy-ciag-dalszy/</link>
		<comments>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/tato-w-pracy-ciag-dalszy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 May 2010 15:11:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bogna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Leszek Sikorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Praca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sikorowska.net/rodzinnie/?p=44</guid>
		<description><![CDATA[A właściwie początek &#8211; bo dotarłam do dawnych informacji. Trudno pisać szczegółowo &#8211; pracował w tak wielu miejscach, w ramach każdego zatrudnienia nadzorował tyle rożnych inwestycji budowlanych, że przeglądając zaświadczenia wszelakie, straciłam już rachubę i orientację. Zresztą, nie chodzi mi przecież o kwestionariusz osobowy, więc poniżej tylko krótki zarys z najważniejszymi miejscami zatrudnienia. Czas okupacji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A właściwie początek &#8211; bo dotarłam do dawnych informacji.</p>
<p>Trudno pisać szczegółowo &#8211; pracował w tak wielu miejscach, w ramach każdego zatrudnienia nadzorował tyle rożnych inwestycji budowlanych, że przeglądając zaświadczenia wszelakie, straciłam już rachubę i orientację. Zresztą, nie chodzi mi przecież o kwestionariusz osobowy, więc poniżej tylko krótki zarys z najważniejszymi miejscami zatrudnienia.</p>
<p>Czas okupacji Tato spędził w Krakowie. Pracował wówczas <span id="more-44"></span>w Fabryce Dachówek &#8222;Everitas&#8221; , uczył się w Państwowej Szkole Budowlanej, później już jako technik budowlany zatrudnił się w firmie budowlanej Braci Gruszczyńskich. Po wojnie wrócił do Skoczowa i pracował w skoczowskim Magistracie (Miejski Urząd Budowlany). W 1946 wyjechał do Gdyni, w 1948 pracował w Raciborzu, od 1949 w Katowicach. W 1953 kierował m.in.budowami w Żorach (Gliwickie Przeds. Bud.Przem.). 
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/tato-praca/1956-zory-budowa.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic177]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/177__320x240_1956-zory-budowa.jpg" alt="1956-zory-budowa" title="1956-zory-budowa" />
</a>
</p>
<p>Od 1959 był kierownikiem Gospodarki Komunalnej w Skoczowie. Od 1962 do 1967 projektował dla Biura Projektów &#8222;Separator&#8221; w Bielsku-Białej. Następnie dla Bytomskiego Przed. Robót Elewacyjnych nadzorował prace w Bielsku-Białej. W 1968 został inspektorem nadzoru Zarządu Inwestycji Dzielnicy Leczniczo-Rehabilitacyjnej w Ustroniu-Zawodziu &#8211; ten etap pracy zawodowej jest nieźle udokumentowany (patrz wpis &#8222;<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/na-budowie-czyli-o-pracy-mojego-taty/" target="_blank">Na budowie&#8230;</a>&#8222;) Na pewno dlatego, że oprócz wykonywania typowych obowiązków (nadzór, dokumentacja bud.)  Tato opracowywał także dokumentację fotograficzną inwestycji.</p>
<p>Zawał serca i choroby układu krążenia przeszkodziły w dalszej pracy zawodowej. Dlatego później pracował jedynie dorywczo w Zespole Usług Projektowych w Cieszynie.</p>
<p>Pozostawił na swojej desce kreślarskiej szkice i  projekty.</p>
<p>Pamiętam, że Tato pracował dużo w domu &#8211; jego pokój wypełniały rulony kalki technicznej, rysunki, szkice, całe stosy literatury fachowej, norm budowlanych. Mama co jakiś czas próbowała ogarnąć ten &#8222;twórczy nieład&#8221;, w którym Tato się świetnie orientował. Ale ponieważ  potem podobno &#8222;nic nie można było znaleźć&#8221;, rzadko ingerowała <img src='http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sikorowska.net/rodzinnie/leszek-sikorowski/tato-w-pracy-ciag-dalszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zwierzęta w naszym domu cz.3 &#8211; Aza</title>
		<link>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/zwierzeta-w-naszym-domu-cz-3-aza/</link>
		<comments>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/zwierzeta-w-naszym-domu-cz-3-aza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 May 2010 20:04:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bogna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Mama i Tato w domu]]></category>
		<category><![CDATA[Zwierzaki]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sikorowska.net/rodzinnie/?p=64</guid>
		<description><![CDATA[W lipcu 1997 urodził się Maciek i… Aza. W naszym domu Aza pojawiła się, bodajże, na początku listopada. Jak na szczeniaka zachowywała się podejrzanie spokojnie i była bardzo płochliwa. Po czasie doszłam do wniosku, że jest to pies „specjalnej troski” i chyba miał szczęście, że trafił do nas. Powinnam była już wcześniej zorientować się, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W lipcu 1997 urodził się Maciek i… Aza.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/eksperymenty-030.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic265]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/265__320x240_eksperymenty-030.jpg" alt="eksperymenty-030" title="eksperymenty-030" />
</a>

<p>W naszym domu Aza pojawiła się, bodajże,<span id="more-64"></span> na początku listopada.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/1997_12-kasia-aza.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic238]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/238__320x240_1997_12-kasia-aza.jpg" alt="1997_12-kasia-aza" title="1997_12-kasia-aza" />
</a>

<p>Jak na szczeniaka zachowywała się podejrzanie spokojnie i była bardzo płochliwa. Po czasie doszłam do wniosku, że jest to pies „specjalnej troski” i chyba miał szczęście, że trafił do nas. Powinnam była już wcześniej zorientować się, że coś jest nie tak (sprzedająca jakoś za bardzo się starała, żebyśmy się na Azę zdecydowali, z jej słów też wywnioskować mogłabym – gdybym choć troszkę się zastanowiła, jak pies był traktowany i że niekoniecznie wszystko było w porządku). Aza zamieszkała z nami i poświęciłam bardzo dużo czasu, aby się zaaklimatyzowała, stała się normalnym radosnym psem. Często chorowała, bała się własnego cienia. Ale i tak ją kochałyśmy – Kasia i ja.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/2002_12-gwiazdka-2.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic240]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/240__320x240_2002_12-gwiazdka-2.jpg" alt="2002_12-gwiazdka-2" title="2002_12-gwiazdka-2" />
</a>


<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/2004_10_24-u-aleksia-074a.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic242]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/242__320x240_2004_10_24-u-aleksia-074a.jpg" alt="2004_10_24-u-aleksia-074a" title="2004_10_24-u-aleksia-074a" />
</a>


<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/2006_12-k-boze-narodzenie-126.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic249]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/249__320x240_2006_12-k-boze-narodzenie-126.jpg" alt="<Digimax S500 / Kenox S500 / Digimax Cyber 530>" title="<Digimax S500 / Kenox S500 / Digimax Cyber 530>" />
</a>

<p>A Maciek &#8211; rówieśnik Azy, traktował ją z sympatią, próbował podjadać jej Chappi, właził do jej kosza.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/1999_01-maciek-aza.jpg" title="1999_01" rel="lightbox[singlepic239]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/239__320x240_1999_01-maciek-aza.jpg" alt="1999_01-maciek-aza" title="1999_01-maciek-aza" />
</a>

<p>Azunia natomiast wolała mu nie wchodzić w drogę.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/2006_05_19-017.jpg" title="2006_05_19" rel="lightbox[singlepic246]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/246__320x240_2006_05_19-017.jpg" alt="2006_05_19-017" title="2006_05_19-017" />
</a>


<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/2006_08_14-028.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic247]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/247__320x240_2006_08_14-028.jpg" alt="2006_08_14-028" title="2006_08_14-028" />
</a>

<p>Towarzyszyła nam zawsze.</p>
<p>Do smutnego 29 marca 2010.</p>
<p>Więcej zdjęć Azuni w<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/galeria/" target="_blank"> galerii</a> w części &#8222;zwierzaki&#8221;. Tam także wypracowanie Kasi (piątoklasistki) o Bretku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/zwierzeta-w-naszym-domu-cz-3-aza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zwierzęta w naszym domu cz.2 &#8211; Bret</title>
		<link>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/zwierzeta-w-naszym-domu-cz-2-bret/</link>
		<comments>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/zwierzeta-w-naszym-domu-cz-2-bret/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 20:34:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bogna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Zwierzaki]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sikorowska.net/rodzinnie/?p=63</guid>
		<description><![CDATA[Bretek to pierwszy tak naprawdę mój pies. Kupiliśmy go na wystawie psów rasowych w Bielsku, w sierpniu 1982 roku. Mój mąż właśnie został powołany do wojska i Bretek miał mi umilić samotność. Bret z Grodu Juranda w Szczytnie miał wspaniały rodowód i… urocze spojrzenie, a także wspaniały „ogonkowy uśmiech”, mimo że ogonek był przycięty. „Rokował [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Bretek</strong> to pierwszy tak naprawdę mój pies.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/1991-bretek-a_0.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic233]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/233__320x240_1991-bretek-a_0.jpg" alt="1991-bretek-a_0" title="1991-bretek-a_0" />
</a>

<p>Kupiliśmy go na wystawie psów rasowych w Bielsku, w sierpniu 1982 roku. Mój mąż właśnie został powołany do wojska i Bretek miał mi umilić samotność.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/1983_05-bogna-bretek-karol.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic231]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/231__320x240_1983_05-bogna-bretek-karol.jpg" alt="1983_05-bogna-bretek-karol" title="1983_05-bogna-bretek-karol" />
</a>

<p><strong>Bret z Grodu Juranda w Szczytnie</strong> miał wspaniały rodowód i… <span id="more-63"></span>urocze spojrzenie, a także wspaniały „ogonkowy uśmiech”, mimo że ogonek był przycięty. „Rokował nadzieje hodowlane”, ale nikomu z nas nie przyszło do głowy, by lansować go na wystawach. Był po prostu kolejnym czworonożnym domownikiem kochanym przez wszystkich, nawet przez koty, które miała Babcia Eleonora. Uwielbiał pogonie za kurami (a w Łęgu pasało się ich mnóstwo – czy kury się pasą?), tarzanie się w różnościach mało pachnących i oczywiście drapanie za uszkiem i po kudłatym brzuszku. Co ja tu się będę rozwijać! Kasia &#8211; początkująca piątoklasistka &#8211; napisała wypracowanie domowe o swoim zwierzątku. Oto ono: 
<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/1994_bretek_1.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic235]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/235__320x240_1994_bretek_1.jpg" alt="1994_bretek_1" title="1994_bretek_1" />
</a>
</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/1994_bretek_2.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic236]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/236__320x240_1994_bretek_2.jpg" alt="1994_bretek_2" title="1994_bretek_2" />
</a>


<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/1994_bretek_3.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic237]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/237__320x240_1994_bretek_3.jpg" alt="1994_bretek_3" title="1994_bretek_3" />
</a>

<p>Towarzyszył nam do grudnia 1996.</p>
<p>Więcej Bretka w galerii <a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/galeria/?album=3&amp;gallery=9" target="_blank">&#8222;zwierzaki&#8221;</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/zwierzeta-w-naszym-domu-cz-2-bret/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zwierzęta w naszym domu cz.1.</title>
		<link>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/zwierzeta-w-naszym-domu-cz-1/</link>
		<comments>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/zwierzeta-w-naszym-domu-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 May 2010 13:24:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bogna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Mama i Tato w domu]]></category>
		<category><![CDATA[Zwierzaki]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sikorowska.net/rodzinnie/?p=61</guid>
		<description><![CDATA[Zawsze towarzyszyły mojej Rodzinie. Taty młodość udokumentowano zdjęciami. Jest wśród nich wiele, na których pojawiają się różne czworonogi. Miauczenie, poszczekiwanie stanowiło normalność. Sympatię do zwierzaków wszelakich miał mój Tato we krwi. Sądzę, że jakiś wpływ miały tu geny Babci Eleonory . Pierwszym stworzeniem w domu moich Rodziców był podobno czarny jak noc kot Mefisto. Niestety, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<p>Zawsze towarzyszyły mojej Rodzinie. Taty młodość udokumentowano zdjęciami.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/1942-stary-sacz.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic78]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/78__320x240_1942-stary-sacz.jpg" alt="1942-stary-sacz" title="1942-stary-sacz" />
</a>

<p>Jest wśród nich wiele, na których pojawiają się różne czworonogi. Miauczenie, poszczekiwanie stanowiło normalność.</p>
<p><span id="more-61"></span>Sympatię do zwierzaków wszelakich miał mój Tato we krwi. Sądzę, że jakiś wpływ miały tu geny Babci Eleonory <img src='http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Pierwszym stworzeniem w domu moich Rodziców był podobno czarny jak noc kot <strong>Mefisto</strong>. Niestety, zginął tragicznie. <strong>Aga</strong> to z kolei springer spaniel.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/1960n-aga-500.jpg" title="Aga" rel="lightbox[singlepic81]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/81__320x240_1960n-aga-500.jpg" alt="1960n-aga-500" title="1960n-aga-500" />
</a>

<p>Byłam troszkę za mała, żeby ją dobrze zapamiętać. Kolejny pies to złoty „prawie spaniel” (Tato miał pewne wątpliwości i troszkę się z Babcią droczył) – <strong>Dina</strong>.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/1969-dina.jpg" title="Dina" rel="lightbox[singlepic83]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/83__320x240_1969-dina.jpg" alt="1969-dina" title="1969-dina" />
</a>

<p>Poza tym były też <strong>koty</strong> – dachowce.</p>

<a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/zwierzaki/1963-jeden-z-wielu.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic82]" >
	<img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://sikorowska.net/rodzinnie/wp-content/gallery/cache/82__320x240_1963-jeden-z-wielu.jpg" alt="1963-jeden-z-wielu" title="1963-jeden-z-wielu" />
</a>

<p>Więcej zwierzaków w <a title="zwierzaki" href="http://sikorowska.net/rodzinnie/galeria/?album=3&amp;gallery=9" target="_blank">galerii</a>.</p>
<p>No i oczywiście ciąg dalszy nastąpi już wkrótce i będzie to opowieść o <a href="http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/zwierzeta-w-naszym-domu-cz-2-bret/" target="_blank"><strong>Bretku</strong></a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sikorowska.net/rodzinnie/aktualnosci/zwierzeta-w-naszym-domu-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

