Dom Harcerza

9 lipca 2010 § 0 komentarzy

Wakacje – czas obozów harcerskich, biwaków. Znów przypomniał mi się Dom Harcerza, który był niezłą bazą  harcerzy.  Co z tego wszystkiego pozostało?

Nie skomentuję, bo nie używam brzydkich wyrazów.

Wśród dokumentów Taty znalazłam szkice, a nawet gotowe projekty harcówki. W pierwotnym zamierzeniu Tato przygotowywał adaptację małego budynku przy SP1. Niestety, inwestycja ta nie zainteresowała chyba nikogo i skoczowscy harcerze  nadal byli bezdomni (wypowiedziano im w SP1 dotychczasową salkę). Nie wiem, skąd się wziął pomysł nabycia budynku na Górnym Borze.  1975-dom-harcerza    W każdym razie Tato nieźle się „nadreptał”, » Czytaj dalej «

Mały szkic na temat zainteresowań Taty

21 lutego 2010 § 0 komentarzy

Najważniejszą pasją Taty było oczywiście harcerstwo, więc poświęcę mu osobny rozdział tej strony. Równie ważna dla Taty była historia, archeologia, a że swoje życie związał ze Skoczowem, zatem więcej na ten temat znajdzie się w części Skoczów, historia. W obu tych rozdziałach liczę na pomoc Przyjaciół Taty :) . Trudno mi bowiem, to wszystko poukładać, jako że byłam wtedy zbyt smarkata lub zbyt „zielono” miałam w głowie, powiem używając eufemizmu.

Próbuję zebrać wszystko, co wiem na temat zainteresowań Taty,  zapiszę zatem na razie tylko w punktach, o czym powinnam tu opowiedzieć:

» Czytaj dalej «

Tadeusz Kopoczek: MÓJ PRZYJACIEL LESZEK

19 lutego 2010 § komentarze: 2

TADEUSZ KOPOCZEK

MÓJ PRZYJACIEL LESZEK

Poznaliśmy się w kwietniu 1957 roku na zbiórce „Podhalanki”. Zaproponował:

- Druhu, pożyczcie mi drużynę. Na sobotę i niedzielę…

Po kilku tygodniach nasza znajomość przerodziła się w męską, dojrzałą przyjaźń. Zbędne były deklaracje i banalne zapewnienia. Mogliśmy na siebie liczyć w każdej sytuacji, nigdy nie doznając zawodu. Takie jest moje zdanie i jestem pewien, że takiego samego  byłby także Leszek.

» Czytaj dalej «