Biogram – co za bezduszna forma wypowiedzi…

30 stycznia 2011 § 0 komentarzy

Przy okazji wpisu o Dziadku Henryku wspomniałam o Panu Jerzym Klistale, który wytrwale i wbrew wszelkim przeciwnościom zbiera materiały i publikuje wydawnictwa dotyczące osób poszkodowanych w czasie II wojny światowej. Odbyliśmy kilka sympatycznych rozmów, z których wyniknęła konieczność stworzenia notki także o moim Ojcu – więźniu Montelupich. Zadanie nie było łatwe – tak trudno w punktach, w kilku suchych słowach zamknąć tak ważną dla mnie Osobę. W końcu wspólnie udało się stworzyć następujący biogram:

SIKOROWSKI LESZEK, pseud. „Beduin”,

Więzień w Krakowie. leszek-sikorowski-322_500

Urodzony 17.02.1923 w Trzebini, syn   » Czytaj dalej «

Ślub moich Rodziców

5 września 2010 § 0 komentarzy

Było to w lipcu 1956 roku. Dwie panny Ferfeckie zdecydowały się na zamążpójście. Stenia wybrała Józka Gańczarczyka, Lena – Leszka Sikorowskiego.

Według relacji Mamy w naszym małym miasteczku byłoby to zdaje się dość ekscytujące wydarzenie, więc postanowili wziąć ślub cicho i dyskretnie poza Skoczowem i na dodatek bez zbędnych wydatków, jakie by ich nie ominęły, gdyby zaślubiny odbyły się w Skoczowie. Nie cierpieli na nadmiar gotówki, nie mieli ochoty na kosztowne klasyczne weselisko, a poza tym zawsze mieli oryginalne pomysły.

Zapakowali swoje rzeczy, wsiedli… oczywiście – na motocykle   1956-mazury-slub4    » Czytaj dalej «

Dziadek Henryk Sikorowski

29 sierpnia 2010 § 0 komentarzy

Dziadka Henryka,  niestety,  nie mogłam poznać, bo zginął w KL Dachau w 1940 roku. Wiem, że był BARDZO WAŻNY  dla mojego Taty.

1920n-sikorowski_henryk_04

I dlatego w przyszłości poświecę Mu pewno » Czytaj dalej «