Tadeusz Kopoczek: MÓJ PRZYJACIEL LESZEK

19 lutego 2010 § komentarze: 2

TADEUSZ KOPOCZEK

MÓJ PRZYJACIEL LESZEK

Poznaliśmy się w kwietniu 1957 roku na zbiórce „Podhalanki”. Zaproponował:

- Druhu, pożyczcie mi drużynę. Na sobotę i niedzielę…

Po kilku tygodniach nasza znajomość przerodziła się w męską, dojrzałą przyjaźń. Zbędne były deklaracje i banalne zapewnienia. Mogliśmy na siebie liczyć w każdej sytuacji, nigdy nie doznając zawodu. Takie jest moje zdanie i jestem pewien, że takiego samego  byłby także Leszek.

» Czytaj dalej «

Przyjaciele o Leszku

19 lutego 2010 § 0 komentarzy

Dzięki uprzejmości prawdziwego PRZYJACIELA Taty – Druha TADEUSZA KOPOCZKA – mogę opublikować tu artykuł, który pojawił się w najnowszym – XV Kalendarzu Miłośników Skoczowa 2010 (Towarzystwo Miłośników Skoczowa 2010).

Kiedy słucham wspomnień Druha Tadeusza, mogę pozazdrościć mojemu Ojcu tej pięknej PRZYJAŹNI.

2005_06-druh-tadeusz

Dziękuję Druhowi Tadeuszowi za wszystkie ciepłe słowa o moim Tacie.

Jestem wdzięczna za wsparcie, którego udzielił mojej Mamie i mnie, kiedy Taty zabrakło. Także za to, że ZAWSZE mogłam i mogę liczyć na pomoc i radę.

Dziękuję za każdą chwilę rozmowy, a teraz głównie za cierpliwość (wiem, jaką jestem gadułą) i poparcie mojego pomysłu pt. „Rodzinnie”.

I proszę o… jeszcze :)

Bogna