W domu
Sezon ogrodniczy rozpoczęty!
Wprawdzie aura nas nie rozpieszcza i mimo marca do wiosny raczej dalej niż bliżej, wkroczyłam do ogródka, by wykonać podstawowe prace przedwiosenne. Od razu poczułam się lepiej,
Jabłuszko :)
Od 2 grudnia (2010) bawię się „jabłuszkiem”, stąd taka cisza na blogu. Może czas świąteczny pozwoli uzupełnić zaległości. A w związku ze świętami… [singlepic id=9 w=320 h=240 float=center] życzę WSZYSTKIM ciepłych, spokojnych świąt! PS 8 stycznia „jabłuszko”…
Rewolucja w ogródku – podsumowanie
Już wkrótce przygotuję skrót wydarzeń i małą fotorelację, na razie jednak wszystko na ten temat znajduje się w galerii Picasy. 2010_06 ogrodek
Literatura fachowa „ogródkowa”
W „Książki, książki i jeszcze raz – książki” pisałam, że „I ja teraz też biegnę do księgarni, by nabyć właściwy podręcznik, jeśli mam coś ważnego, nowego do zrobienia…” Ogródek – przedsięwzięcie baaardzo poważne – również wymagał zaopatrzenia…
Jest już płot!!!
Od 3 czerwca maluję i maluję, i jeszcze raz – maluję. Po emocjach związanych z zakupem płotu (bo na zdjęciach zawsze tak ładnie wygląda, a potem…), były kolejne – tym razem dotyczące
Rewolucja w ogródku
Ostatnio moją głowę zaprząta ogródek przydomowy – malutki, ciemny i niezbyt sprzyjający roślinkom. Zamierzam lada dzień wymienić ogrodzenia i zacząć rewolucję. Troszkę (wcale nie „troszkę”!) się boję, czy podołam i czy uzyskam oczekiwane efekty. Na razie studiuję
Jakoś tu cicho ostatnio…
i czuję się w obowiązku poinformować, że w pracy dużo… pracy (wystarczy rzucić okiem na linki do moich szkolnych stron). Co jednak nie oznacza, że nie przybywają nowe pozycje do działu „Ostatnio przeczytane” czy „Obejrzane”, drgnęło też…
Zwierzęta w naszym domu
Zwierzęta towarzyszyły mi od zawsze i koniecznie muszę o tym opowiedzieć. Jednak temat ten będzie miał początek w RODZINNIE.
Bogracz z kluseczkami
Kasia chciałaby, abym tu wpisywała ciekawe przepisy na swoje sprawdzone dania. Ostatnio widać smakował jej bogracz z kluseczkami… No i na razie na tym się skończyły wpisy 🙂 Bo ja jakoś ani czasu, ani chęci zbytniej nie…