Browse Category by Leszek Sikorowski
Leszek Sikorowski

Biogram – co za bezduszna forma wypowiedzi…

30 stycznia 2011

Przy okazji wpisu o Dziadku Henryku wspomniałam o Panu Jerzym Klistale, który wytrwale i wbrew wszelkim przeciwnościom zbiera materiały i publikuje wydawnictwa dotyczące osób poszkodowanych w czasie II wojny światowej. Odbyliśmy kilka sympatycznych rozmów, z których wyniknęła konieczność stworzenia notki także o moim Ojcu – więźniu Montelupich. Zadanie nie było łatwe – tak trudno w punktach, w kilku suchych słowach zamknąć tak ważną dla mnie Osobę. W końcu wspólnie udało się stworzyć następujący biogram:

SIKOROWSKI LESZEK, pseud. „Beduin”,

Więzień w Krakowie.

Urodzony 17.02.1923 w Trzebini, syn Henryka i Eleonory z d. Słatyńska. Do szkoły podstawowej uczęszczał we Włocławku, Chorzowie, Krakowie i Skoczowie. W 1939 r. ukończył 3. klasę Gimnazjum Matematyczno-Przyrodniczego w Cieszynie. Okres okupacji spędził w Krakowie, gdzie pracował i uczył się. W 1943 r. po ukończeniu Szkoły Budownictwa otrzymał dyplom technika budowlanego. Zaangażowany w organizacji konspiracyjnej w Krakowie.

Aresztowany przez gestapo dwukrotnie i więziony w więzieniu Montelupich w Krakowie. Pierwszy raz przebywał w tym więzieniu od 23.01. do 29.01.1941 r. Drugi raz aresztowany 27.10 i więziony do 3.12.1943 r. – zwolniony z dalszego przetrzymywania w więzieniu dzięki skutecznej interwencji rodziny. Po wyzwoleniu wrócił do Skoczowa. Pracował jako technik budowlany, a od 1957 – po uzyskaniu na Politechnice Krakowskiej dyplomu – jako inżynier budownictwa lądowego ze specjalnością bud. przemysłowego (m.in. w Katowicach, Żorach, Skoczowie, Bielsku-Białej, Cieszynie, Ustroniu). Dodać należy, że od 1934 roku należał do Związku Harcerstwa Polskiego, któremu pozostał wierny do ostatnich chwil życia. Po okupacji niemieckiej współtworzył skoczowskie harcerstwo, organizował drużyny, szczepy, prowadził obozy harcerskie, pełnił wiele harcerskich funkcji – także Komendanta Hufca Skoczów. Pasjonował się historią, szczególnie Skoczowa, któremu poświęcił wiele lat społecznej pracy (wykopaliska w grodzisku wczesnośredniowiecznym – „Piekiełku”, Towarzystwo Miłośników Skoczowa, utworzenie skoczowskiego muzeum, obchody 700-lecia miasta i wiele in.)

Zmarł 7.08.1988 r.

Bibliografia: Informacja córki Bogny Sikorowskiej, która poświęciła ojcu stronę internetową: https://sikorowska.net/rodzinnie/.

Już tyle czasu upłynęło…

A mnie ciągle się „pocą oczy”… Pamiętasz, Tato, słowa Nel…

30.01.2011

Harcerstwo, Leszek Sikorowski

Dom Harcerza

9 lipca 2010

Wakacje – czas obozów harcerskich, biwaków. Znów przypomniał mi się Dom Harcerza, który był niezłą bazą  harcerzy.  Co z tego wszystkiego pozostało?

Nie skomentuję, bo nie używam brzydkich wyrazów.

Wśród dokumentów Taty znalazłam szkice, a nawet gotowe projekty harcówki. W pierwotnym zamierzeniu Tato przygotowywał adaptację małego budynku przy SP1. Niestety, inwestycja ta nie zainteresowała chyba nikogo i skoczowscy harcerze  nadal byli bezdomni (wypowiedziano im w SP1 dotychczasową salkę). Nie wiem, skąd się wziął pomysł nabycia budynku na Górnym Borze. 

   W każdym razie Tato nieźle się „nadreptał”, czytaj dalej…

Leszek Sikorowski, Praca

Tato w pracy – ciąg dalszy

30 maja 2010

A właściwie początek – bo dotarłam do dawnych informacji.

Trudno pisać szczegółowo – pracował w tak wielu miejscach, w ramach każdego zatrudnienia nadzorował tyle rożnych inwestycji budowlanych, że przeglądając zaświadczenia wszelakie, straciłam już rachubę i orientację. Zresztą, nie chodzi mi przecież o kwestionariusz osobowy, więc poniżej tylko krótki zarys z najważniejszymi miejscami zatrudnienia.

Czas okupacji Tato spędził w Krakowie. Pracował wówczas czytaj dalej…

Aktualności, Hobby, W naszym domu

Świątecznie…

30 marca 2010

Wiosenne, ciepłe święta Wielkiejnocy były także ciepłe i rodzinne w naszym domu. Czyniło się wówczas większe niż zwykle porządki. Częściej warczała nasza stara pralka (AlbaCygnus? Na pewno nie Frania). Pachniało wiosną, było radośnie, złociście (forsycje, żonkile, frezje, tulipany…, a dla taty specjalnie hiacynty, choć nie złociste :)) i chciało się żyć (mimo że w naszym domu nie było zwyczaju zajączkowych prezentów 🙂 ). czytaj dalej…

Aktualności, Leszek Sikorowski, Praca

Na budowie, czyli o pracy mojego Taty

14 marca 2010

Najlepiej pamiętam i najdokładniej udokumentowana została ostatnia praca Taty (od 1969r) – w Zarządzie Inwestycji Dzielnicy Leczniczo-Wczasowej (później – w 1971 – zmieniono na „Leczniczo-Rehabilitacyjnej”) w Ustroniu-Zawodziu.  Oprócz „normalnej” pracy budowlańca Tato przygotowywał także dokumentację fotograficzną całego przedsięwzięcia – stąd dużo różnych fotografii, które zamieszczam w galerii.

Tu tylko dwa zdjęcia –

Takiego Tatę i Jego pracę w Ustroniu pamiętam bardzo dobrze 🙂

Hobby, Leszek Sikorowski

Mały szkic na temat zainteresowań Taty

21 lutego 2010

Najważniejszą pasją Taty było oczywiście harcerstwo, więc poświęcę mu osobny rozdział tej strony. Równie ważna dla Taty była historia, archeologia, a że swoje życie związał ze Skoczowem, zatem więcej na ten temat znajdzie się w części Skoczów, historia. W obu tych rozdziałach liczę na pomoc Przyjaciół Taty :). Trudno mi bowiem, to wszystko poukładać, jako że byłam wtedy zbyt smarkata lub zbyt „zielono” miałam w głowie, powiem używając eufemizmu.

Próbuję zebrać wszystko, co wiem na temat zainteresowań Taty,  zapiszę zatem na razie tylko w punktach, o czym powinnam tu opowiedzieć:

czytaj dalej…

Hobby

Jak to zrobić? Czyli w rezultacie o… muzyce poważnej

17 lutego 2010

Kiedy przeglądam stare zdjęcia i dokumenty, zaczyna ogarniać mnie zwątpienie. Jak to wszystko ogarnąć? Co wybrać, żeby nie zanudzić moich Dzieci – adresatów tej strony i ukazać im Dziadków jak najciekawiej?

Dziś Tato, a ich Dziadek, obchodziłby 87 urodziny. Niech to będzie pretekstem, by zapoczątkować kategorię „Tato i jego hobby”.

Ponieważ w naszym domu miłość do książek była wielka (poświecę temu osobny wpis), czytaj dalej…